Niepokalanów
Niepokalanów
Niepokalanów, 96-515 Teresin k. Sochaczewa · tel. +48 46 864 22 22, fax +48 46 861 34 90 · e-mail: klasztor@niepokalanow.pl
Konto Bankowe, adres, kod BIC (Swift) · NIP 837-101-81-51 · Regon 040012420 · na żywo z bazyliki
211 - Do o. Kornela Czupryka
Oryg.: rkps AN. Dwie karty dwustr. zapis.
Morze Chińskie, 6 IV [1930] [1]
$o P[ochwalony] J[ezus] Ch[rystus]

Najprzewielebniejszy Ojcze Prowincjale!

Piszę na statku w kajucie. Nie wysłałem pocztówki ani z Singapuru, ani z Sajgonu, skąd wczoraj wyjechaliśmy, bo lepiej będzie (prędzej dojdzie), jak wrzucę w Hongkongu, gdyż stamtąd koleją poczta pójdzie przez Syberię.

Kartkę z Singapuru załączam; zbudowali tani duży kościół św. Teresie od Dzieciątka Jezus.

W Sajgonie postał okręt 3 dni. Mieliśmy więc możność zbliżyć się do tutejszego kleru narodowości miejscowej, annamickiej. Bardzo przychylnie się do nas odnosili, pragną, byśmy się tu osiedlili i biskup [2] też nic nie ma przeciwko temu. Nawet dałem zrobić fotografię wspólną nas z dwoma księżmi Annamitami. Starszy z nich pragnąłby wstąpić do nas. Obiecałem, że za jakie 6 miesięcy przyjadą tam dwaj bracia i rozpoczną wydawanie "Rycerza". Współpraca jakby pewna ze strony miejscowych.

Do tego doszło, że jeden z proboszczów (Annamita) przesłał [w] czwartek wieczorem dwóch swoich wikarych na okręt, by poprosić, abyśmy autem rano zajechali do jego kościoła. Przybył też wybitny parafianin Annamita, właściciel auta. Toż auto nazajutrz o piątej już czekało przy okręcie i powiozło nas do kościoła, gdzie miałem szczęście odprawić wotywę w piątek, jako pierwszy miesiąca, dać wiele Komunii św. aż mi drugi ksiądz Annamita pomagał i słuchać nadzwyczaj ładnego śpiewu annamickiego.

Wyjechaliśmy z Sajgonu jak z własnej chałupy. Na ulicy tak się nam kłaniano, że musieliśmy dobrze uważać, by się odkłaniać. Tak więc na Cejlonie [3] (w Indiach) jak w Sajgonie (Annam [4]) mamy szczerych przyjaciół, choć nie osobiście znanych.

7 IV [1930]

Jutro rano [8 IV] o siódmej będziemy w Hongkongu. Myślę odprawić Mszę św. w katedrze i zwiedzić drukarnię misyjną na coś 20 języków.

Ponieważ na morzu ponoć są korsarze, jadą z nami też i żołnierze francuscy.

Statek bardzo punktualnie przychodzi do oznaczonych portów.

Bracia zdrowi

Z prośbą o serafickie błogosławieństwo

br. Maksymilian z dziećmi

PS - Wyjeżdżamy ze strefy gorącej, toteż zaczynamy oddychać swobodniej po ogromnych upałach strefy podzwrotnikowej. W tej strefie tylko poty i picie, a nawet usnąć w nocy w kajucie było trudno. Teraz coraz bardziej rześko.

Dobrze, żeśmy nie czekali, gdyż później przy większym jeszcze gorącu, kto wie czybyśmy bez choroby tę strefę przejechali.

Przypisy

[1] Daty rocznej brak, rok ustalono na podstawie chronologii podróży.

[2] bp Isidore Marie Joseph Dumortier ze Stowarzyszenia Paryskich Misji Zagranicznych

[3] OMK nic nie pisze o Cejlonie - oprócz tej wzmianki - chociaż trasa podróży prowadziła przez Cejlon. Szeroko natomiast rozwodzi się na ten temat br. Seweryn Dagis w liście z 8 IV 1930. OMK tylko krótko dopisał się do tego listu w Hongkongu - por. Pisma OMK II, 212.

[4] Annam - dawniej królestwo na półwyspie Indochińskim nad Morzem Południowo-Chińskim; stolica Hue (największe miasto Binh Dinh), obszar ok. 60 tys. km2, mieszkańców ok. 6 mln, protektorat francuski 1884-1954; obecnie wchodzi w skład Wietnamu.

Dzieła SpecjalneDzieła Specjalne ProwincjiDzieła specyficzneO Niepokalanowie
Copyright © MI Polska 2011
  |  Website Crafted by  YURIYZAREMBA  |  Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2012 by Nick Jones. GNU Affero GPL v3.