Jedna karta jednostr. zapis. - Fotokop. AN.
Drodzy Bracia
W sobotę wieczorem [2] po jedenastej przyjechałem do Harbinu. Na stację po mnie wyszli (bo telegrafowałem, że jadę) ks. proboszcz Ostrowski z ks. wikarym [3]. "Przyjęli bardzo gościnnie. Dzisiaj starania o wizę sowiecką i chińską wyjazdową posunęły się tak, że jutro spodziewam się je otrzymać. Trzeba było też fotografii, więc więcej zrobiłem, by i Wam posłać. Pojutrze o godz. 15.55 ruszę. W Moskwie mam być akurat za tydzień od wyjazdu, tj. we środę [4], a w Niepokalanowie około północy w czwartek. W piątek więc lub sobotę spodziewajcie się telegramu i napiszcie zaraz pocieszyć naszych "Japończyków" [5].
Zdaje się, że z Szanghaju przeniesiemy się do Harbinu, i proboszcz zaprasza i biskup (administrator) [6] kontent. Ale módlcie się, by Niepokalana uczyniła, jak zechce, bo i tu trudności są.
Pozdrowienie [dla] o. Mikołaja [7].
Polecam Niepokalanej
O. Maksymilian[Dopisek] Piszcie już do Niepokalanowa wprost.
Przypisy
[1] Zob. "Dzienniczek mszalny" OMK 148.
[2] Dnia 21 VI 1930 r.
[3] Prawdopodobnie ks. Eyssymontt, "prawa ręka ks. prałata Ostrowskiego" - zob. ks. Ignacy Posadzy, "Przez tajemniczy Wschód. Wrażenia z podróży." Potulice 1939, 298. Drugim wikariuszem przy kościele św. Stanisława był ks. Witold Zborowski - dz. przyt. 304.
[4] Dnia 2 VII 1930 r.
[5] tj. braci przebywających w Nagasaki: br. Zenona Żebrowskiego i br. Hilarego Łysakowskiego.
[6] Harbin należał do wikariatu apostolskiego Kirin, powierzonego Stowarzyszeniu Paryskich Misji Zagranicznych. Wikariuszem apostolskim był w tym czasie biskup Auguste Gaspais z tegoż Stowarzyszenia - zob. "l'Année Missionnaire 1931", Paris [b.r.] 145, "Annuario Pontificio per l'anno 1935", Citta del Vaticano 1935, 526.
[7] "Mikołaj archimandryta" - zob. Pisma OMK II, 216 przyp. 5.



