Druk.: fragment "Góść Niedzielny" 26(1957) 250.
PS [3] - Co do innowacji, tj. drukowania na różnym papierze dla płacących i bezpłatnych, sądzę, że kłóciłoby się to trochę z naszym duchem; wszystkim pragnącym czytać wysyłamy równo i przyjmujemy, co kto może, a choćby kto i nic nie mógł przysłać, mimo to zarówno korzystać ma możność. Klisze wychodzą dobrze; obyśmy my tu w Japonii podobny papier dostać mogli. Są tu dobre, ale dość tęgo drogie.
Życzę podbicia jak najwięcej dusz Niepokalanej, bo to nasze życie, nasz oddech, każde nasze uderzenie serca: oddawać się Niepokalanej coraz to bardziej, bezgranicznie, bezwarunkowo i nieodwołalnie i to oddanie się zaszczepić v sercach wszystkich, na całym świecie, by Ona mogła dowolnie rządzić w sercach naszych i w sercach wszystkich na świecie całym: wykonanie jak najszybsze celu M.I. na całym świecie, a potem dopilnowanie, by nikt sztandaru Niepokalanej z żadnego serca nie usunął.
Co za ogrom pracy. A po śmierci co będzie?... Po życiu tak przetrudzonym, przecierpianym i wyniszczonym dla Niepokalanej??!!...
Twój
br. Maksymilian



