Odp.: rkps AN. Trzy karty jednostr. zapis. Odpis sporządził własnoręcznie adresat w 1949 r. w Nagasaki.
[Przekład polski]
Maria!
Mój Drogi,
Teraz podczas podróży mam nieco wolnego czasu i mogę Ci przesłać przynajmniej kilka słów w odpowiedzi na Twój miły list z 9 bm.
I ja z przyjemnością wspominam te czasy, kiedy dane mi było pracować wśród Was i dla Was oraz jestem pewny, że [i] na przyszłość będziecie mnie wspomagać swoimi modlitwami, by Niepokalana nie pozwoliła mi Jej przeszkadzać w wielkim i Bożym dziele zbawienia dusz.
Teraz jestem w podróży i powinienem jutro wsiąść na statek zdążający w kierunku Indii, gdzie będę miał za zadanie zbadać czy, gdzie i w jaki sposób jest możliwe założenie "Niepokalanowa indyjskiego". - Dlatego tym więcej potrzebuję modlitwy, abym swą własną wolą nie przeszkodził wypełnieniu się woli Niepokalanej czyli Miłosierdzia Bożego, czyli Boga.
Gdyby mi wolno było dodać coś jeszcze, proponowałbym dwie rzeczy: 1) posłuszeństwo, które jest najłatwiejszą, najkrótszą i najpewniejszą drogą do świętości, a nawet to nadnaturalne posłuszeństwo, zjednoczenie naszej woli z wolą Bożą, stanowi samą istotę świętości czyli doskonałej miłości; i 2) dziecięcą miłość, nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. Ona Was nauczy doskonałego nadnaturalnego posłuszeństwa, Ona wyjedna i da Wam siły do postępowania tą drogą, a nawet jako Najlepsza Matka na bardziej niebezpiecznych drogach przyciskając Was miłośnie do swego Niepokalanego Serca, poniesie Was bezpiecznie na swych własnych rękach. Te słowa są tylko jakimiś niedoskonałymi słowami, lecz dużo więcej zrozumiecie z własnego doświadczenia.
Zawsze Wasz w Sercu Niepokalanej brat
Maksymilian Ma Kolbe



