Maryja!
PS [2] - Drogi Ojcze! To tylko postscriptum do listu, który nie mógł się już doczekać mej bazgraniny.
Na dopisek z listu 4 I br.: Dzięki Niepokalanej, że i dwaj nowi ojcowie są Jej [3]. Z wielką radością odczytałem jego list braciom (mojemu współ-ojcu [4] jeszcze nie można... bo...). Odsyłam drogi dokument.
I ja myślę, że warto zebrać poglądy nasze na franciszkowość [!] i jeśli i gdzie Niepokalana zechce - je wygłosić. - Boję się tylko jednego: by nie zaniedbać czegoś ze sprawy Niepokalanej dla wygodnego kwietyzmu i pytam sam siebie, czy też Niepokalana ode mnie czego nie żąda w związku z przygotowującą się burzą. Ale nie wiem. Staram się tylko bardziej jeszcze być Jej i w tej intencji o modlitwę proszę. - Co do groszy, to już N. O. Prowincjałtowi pisałem, że staramy się być gotowi na wszelką ewentualność, byle tylko zupełnie dopływ się nie urwał. Wedle dopływu rozmach, a raczej wedle Woli Niepokalanej.
Artykuł "Kur[iera] Warsz[awskiego]" z 14 stycz[nia] 1933 str. 2 [a] "O podbój młodego pokolenia" [5] tym bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, które mam od dawna, że źle robi prasa katolicka ("Głos Narodu" [6], "Pielgrzym" [7] itp.), jeżeli ze względów partyjnych rzuca kamieniami na rząd Piłsudskiego. - Należy - oczywiście - piętnować, ale "zło" tylko. Tymczasem prawica odsuwając się od rządu zmusiła go do oparcia się raczej na lewicy i stąd skutki. Dlatego to zdaje mi się potrzebną rzeczą, by jak ongiś raz zrobiłem [8], tak i tego roku obydwa Niepokalanowy wcześnie (by nie znikło wśród tłumu) przesłały Piłsudskiemu życzenia imieninowe, życząc opieki Niepokalanej i obiecując Komunie św. tak licznych braci, jako też przynajmniej "Memento" we Mszy św. albo niechby i Mszę św. - Uważam to za silną potrzebę w walce z masonerią, wciskającą się do rządów, a raczej już rządzącą. Pamiętajmy na obraz Matki Bożej Ostrobramskiej, który Piłsudski ma nad łóżkiem i nie zaśnie bez niego [9]. Słyszałem o tym z ust pewnych i sprawdziłem na fotografii po wypadkach majowych. - Więc on Ją kocha. Czemuż go więc pozostawić na pastwę wrogów Kościoła i jego duszy? Dlatego uważam, że partie "katolickie" takim zachowaniem się szkodzą katolicyzmowi. - Alem się za dużo rozgadał.
Jeżeli kto, to właśnie Niepokalana, zdaje się, ma za zadanie uchować dziatwę przed zepsuciem, dlatego też zdaje mi się, że "Rycerzyk Niepokalanej" jest potrzebny bardzo [10].
Pytał ksiądz proboszcz pewien, tubylec, ile by u nas kosztowały lichtarze duże na ołtarz i wieloramienne małe na wystawienie Przen[ajświętszego] Sakramentu, a lampkę wieczną prosi, by mu kupić (niedrogą). Oglądając i podziwiając (tak) naszą kapliczkę, o te rzeczy prosi.
Dołączam fotografię "drapacza" ze strony góry: dom parterowy [11].
Co do nowej partii misjonarzy [12], to oczekujemy ich bardzo, bo od ich przyjazdu zależy podniesienie nakładu. Poganie chętnie będą korzystać, tylko robotników jeszcze za mało [por. Łk 10,2].
Cześć za wszystko Niepokalanej. Z prośbą o modlitwę, bym dobrze poznał i wykonał Wolę Niepokalanej.
br. Maksymilian M-aKolbe
Jeszcze PS - Zapewne br[at] "pisarz" już zawiadomił w liście, że kiełbasy i placki w dobrym stanie doszły na misje i już misjonarzują.
Już 23 a jeszcze list czy dopisek nie pchnięty, tak u nas czas niemożliwie prędko mknie. A i owo powinszowanie Piłsudskienu też nie posłane [13]. Zresztą niech Niepokalana sama kieruje. Może z misji lepiej nie posłać, by nie wyglądała misja na placówkę narodową raczej niż katolicką?...
Już 1 III a jeszcze list tu - ślę zaraz, bo do pisania dalszego trudno się wziąć.
Przypisy
[1] W oryg.: 1932, co jest oczywistą pomyłką, jak wykazuje dalsza treść listu i cytowany numer "Kuriera Warszawskiego" z 1933 r.
[2] Miał to być oddzielny dopisek do listu br. Seweryna Dagisa z 4 II 1933, ale ostatecznie został dołączony do listu tegoż brata z 22 II 1933 (patrz zakończenie listu) i wysłany wraz z nim najwcześniej 1 III 1933. Zarówno br. Seweryn jak i OMK wspominają o paczce świątecznej, którą ofiarowała p. Mierzwińska.
[3] tj. o. Urban Cleślak i o. Remigiusz Wójcik
[4] o. Konstantemu Onoszce
[5] autorka Moszczeńska Iza ("Bell")
[6] "Głos Narodu" - zob. Pisma OMK I, 102 przyp. 7.
[7] "Pielgrzym" - pismo informacyjne o charakterze religijno-narodowym, wychodzące w Pelplinie od 1 I 1869 do 1 IX 1939, początkowo raz w tygodniu, od 1876 dwa razy, od 1877 trzy razy tygodniowo. W następnych latach do pisma należały jeszcze dodatki, jak "Krzyś", "Przyjaciel Dzieci", "Robotnik Polski", "Dobra Gospodyni". Założyciel i red. do 1872 ks. Szczepan Keller (ks. Kazimierz Dąbrowski).
[8] W 1929 r. - zob. Pisma OMK I, 171.
[9] O nabożeństwie Piłsudskiego do MB Ostrobramskiej pisał OMK w RN 14 (1935) 263-265 - Zob. Pisma OMK VII, 1104.
[10] Zob. Pisma OMK II, 412 przyp. 3.
[11] Zob. "Kalendarz RN" 10 (1934) 96.
[12] W skład tej grupy misjonarzy wchodzili bracia: Jordan Malinowski, Herbert Kurek, Iwo Czado i Maciej Janiec. Podróż ich trwała od 20 III do 2 V 1933.
[13] Imieniny Piłsudskiego przypadały 19 III.



