Nagasaki, 8 III 1933
[Przekład polski]
Maria
Najprzewielebniejszy Ojcze Generale
Przesyłam Ojcu nieco zdjęć fotograficznych z "Ogrodu Niepokalanej" (Mugenzai no Sono) z objaśnieniami na odwrocie [1].
W ubiegłą niedzielę (5 III) złożył śluby sympliczne nasz "pierwszy Japończyk" br. Marian [2]. Dzięki niech będą Niepokalanej.
Z powołaniami jest tu bardzo trudno, ponieważ materializm panuje w wysokim stopniu, lecz znajdują się również dusze bardzo dobre.
Gdybyśmy mieli środki, moglibyśmy bardziej rozsiewać "Rycerza", lecz nie wystarcza nam rąk, dlatego teraz jeszcze 4 braci przygotowuje się do odjazdu z Polski, aby nas wesprzeć. Jeśliby przybyło nawet dziesięciu, byłoby mało, lecz podróż jest kosztowna: więc cierpliwości! Również z "Niepokalanowa" polskiego przybyła wczoraj falcówka, która będzie wielką pomocą. Polski "Niepokalanów" przesyła nam co miesiąc 300-360 dolarów amerykańskich z ofiar czytelników "Rycerza" polskiego, tj. członków MI; następnie od czytelników japońskich wpływa 50-100 jenów. Za te pieniądze zebrane przez samą Niepokalaną (gdyż są to ofiary składane przez kochające Ją serca i dla Niej) robimy wszystko. - Dzięki niech będą Niepokalanej.
Teraz chcemy zbudować kaplicę, aby móc dokonywać erekcji M.I. i rozpocząć bardziej intensywne zdobywanie dusz dla Niej, lecz nie wiem, czy to wnet będzie możliwe, ponieważ ostatniego czeku na 370 dolarów, nadesłanych nam przez "Niepokalanów" polski, nie chcą nam już wymienić z powodu spadku waluty amerykańskiej, ale zresztą Niepokalana sama o nas pomyśli.
Chociaż czasy wszędzie są bardzo trudne, Niepokalana o nas myśli ze szczególną miłością i troskliwością i silnie rozwija swoją sprawę, jakkolwiek zawsze wśród cierni i zmartwień.
Z prośbą o błogosławieństwo
br. Maksymilian M-a Kolbe OMC
Przypisy
[1] W Archiwum Kurii Generalnej OO. Franciszkanów (OFMConv) w Rzymie zachowały się cztery zdjęcia (numerowane kolejno: 1, 4, 5, 6 - zdjęć 2 i 3 brak), które być może należą do grupy wspomnianych w liście załączników. Fotokopie znajdują się w AN.
Oto własnoręczne objaśnienia O. Maksymiliana Kolbego załączonych fotografii:
Fot. 1: Japońskie świątynie pogańskie
Fot 4:
(zdjęcie nie udało się dobrze).
Mała uroczystość w dniu chrztu trzech dusz, które Niepokalana zechciała pociągnąć do siebie. W środku ksiądz tubylczy, nasz proboszcz. Na prawo od niego dwaj nowo ochrzczeni - pierwszy nazwiskiem Takebe (Józef) a drugi Hosoya (Franciszek). Na lewo ochrzczony student nazwiskiem Tenizaki (Jan) i jego ojciec, który się jeszcze przygotowuje do chrztu. Potem ten z brodą, to chrześcijanin nawrócony przed 25 laty, który dla wszystkich był ojcem chrzestnym.
Wszyscy u stóp Niepokalanej. - Dzięki [na fotokopii brak dalszego ciągu zdania].
Fot. 5:
Br. Zeno Żebrowski rozdaje "Kishi", tj. "Rycerza Niepokalanej" w stolicy Japonii, Tokio.
Chociaż Tokio jest oddalone od Nagasaki około 1200 kilometrów, mamy tam około 4.000 czytelników "Rycerza". W ogromnej większości poganie. Niech żyje Niepokalana!
Fot. 6:
W święto franciszkańskich męczenników japońskich (5 lutego) na górze męczeństwa zgromadzili się katolicy z różnych części Japonii. Biskup Nagasaki wygłosił przemówienie. Nasi bracia są widoczni między biskupem a pomnikiem. Niektórzy stoją z drugiej strony biskupa, lecz niezbyt dobrze widoczni. Z Mugenzai no Sono widać dobrze tę górę zwaną "Tateyama".
[2] Zob. Pisma OMK II, 366.



